Real Betis doznał swojej pierwszej porażki w kampanii Ligi Europy w zeszłym tygodniu, przegrywając 0–2 u siebie z PAOK. Mimo tego niepowodzenia, zespół Manuela Pellegriniego pozostaje w czołowej ósemce, chociaż ich pozycja jest daleka od pewnej. Przy kilku drużynach depczących im po piętach, zwycięstwo tutaj byłoby najpewniejszym sposobem na zapewnienie sobie bezpośredniej kwalifikacji. Ostatnia forma Betisu na własnym boisku jest zachęcająca, ponieważ wygrali cztery z ostatnich pięciu meczów u siebie we wszystkich rozgrywkach. W Europie zremisowali 2–2 z Nottingham Forest u siebie, a następnie odnieśli przekonujące zwycięstwa nad Lyonem i innym holenderskim rywalem, FC Utrecht.
Prognoza: Obie drużyny strzelą – Tak
Obie drużyny strzelą – Tak wydaje się być najbardziej zrównoważonym i logicznym wyborem. Betis jest silny u siebie i zazwyczaj zdobywa bramki, ale potrzeba Feyenoordu do wygrania zmusza ich do bardziej agresywnego podejścia, co zwiększa ich szanse na zdobycie bramki.
Betis komfortowo atakuje u siebie
Na Benito Villamarín Betis rzadko ma problemy z tworzeniem okazji. Grają z pewnością siebie, szeroko i z techniczną jakością, a nawet przeciwko dobrze zorganizowanym rywalom zazwyczaj udaje im się zdobyć bramkę. Solidność defensywna jednak nie zawsze jest gwarantowana, szczególnie gdy stają w obliczu drużyn, które atakują z pilnością.
Feyenoord zmuszony do podejmowania ryzyka[/head>
W obliczu zbliżającej się eliminacji Feyenoord nie może sobie pozwolić na ostrożne podejście. Będą musieli pchać się do przodu i angażować liczby, szczególnie jeśli mecz pozostanie wyrównany. Ta ofensywna intencja powinna zwiększyć ich szanse na zdobycie bramki, nawet jeśli zostawia ich również w defensywie wrażliwymi.























