Na MHPArenie 26 lutego 2026 roku, VfB Stuttgart podejmuje Celtic w rewanżowym meczu eliminacji Ligi Europy, mając przewagę trzech goli z pierwszego spotkania w Glasgow. To, co na papierze wydaje się proceduralnym rewanżem, wciąż niesie ze sobą narracyjną intrygę, chociaż równowaga sił wyraźnie sprzyja stronie Bundesligi.
Stuttgart dominował w pierwszym meczu, narzucając tempo i skutecznie wykorzystując luki w obronie. Ich atakujące przejścia okazały się decydujące, a teraz wracają do domu z komfortową przewagą trzech goli. Niemiecka drużyna prawdopodobnie podejdzie do meczu profesjonalnie, a nie lekkomyślnie, jednak wczesny gol skutecznie rozwiałby wszelkie wątpliwości. U siebie Stuttgart zazwyczaj agresywnie naciska i utrzymuje presję na szerokich obszarach, często zmuszając przeciwników do błędów we własnej tercji.
Prognoza: Obie drużyny strzelą gola – Tak[/head>
Pomimo wyraźnej przewagi Stuttgartu, zakład na to, że obie drużyny strzelą gola, ma sens. Oczekuje się, że Celtic będzie dążyć do przynajmniej częściowego odzyskania honoru, a Stuttgart nie będzie całkowicie się cofać, co stwarza możliwości po obu stronach.
Kampania europejska Celticu już przekroczyła wiele oczekiwań. Dotarcie do tego etapu można uznać za sukces samo w sobie, ale pierwsza połowa ujawniła różnicę w intensywności i taktycznej ostrości na tym poziomie. Zespół Martina O’Neilla może spróbować przyjąć bardziej kompaktowe i ostrożne podejście, koncentrując się na ograniczeniu dalszych strat.
Stuttgart prawdopodobnie będzie kontrolować posiadanie piłki i szukać wczesnego przełamania, aby rozstrzygnąć mecz. Celtic, mając niewiele do stracenia, może znaleźć momenty w kontratakach lub z sytuacji stałych. Jeśli tempo gry wzrośnie po pierwszym golu, na obu stronach mogą pojawić się przestrzenie.
Biorąc pod uwagę sytuację w sumie i dynamikę psychologiczną, wydaje się, że czeka nas konkurencyjne, ale mniej szalone spotkanie. Stuttgart powinien utrzymać dominację, ale Celtic ma potencjał, aby zostawić swój ślad na wyniku.























