Zaledwie kilka dni po ich dramatycznym spotkaniu w Coppa Italia, Torino i Roma spotykają się ponownie, tym razem w Serie A, z Granatami grającymi na Stadio Olimpico Grande Torino. Niedawny mecz pucharowy, wygrany 3-2 przez Torino, wciąż jest świeżo w pamięci i nieuchronnie kształtuje oczekiwania na to ligowe rewanż. Choć sceneria jest inna, wiele z podstawowych dynamik pozostaje takich samych, w tym defensywna niepewność i taktyczne kompromisy po obu stronach.
Prognoza: Roma wygra i poniżej 2.5 bramek
Chociaż bramki po obu stronach pozostają realistycznym scenariuszem, kontekst ligowy może narzucić większą ostrożność. Roma, mimo swoich problemów w ataku, posiada argumenty, które sugerują wyższą jakość ogólną i powinna podejść do tego meczu z myślą o kontroli, a nie chaosie. Wąska wygrana na wyjeździe w bardziej powściągliwej grze pasuje do profilu.
Torino się poprawia, ale wciąż jest kruche
Ostatnie występy Torino sugerują trend wzrostowy, szczególnie w ataku. Poprawa formy Che Adamsa dodała bezpośredniości i efektywności, dając Torino punkt, którego wcześniej brakowało. Jednak stabilność defensywna wciąż pozostaje nieuchwytna. Nawet w meczu pucharowym z Romą, Torino pozwoliło na zbyt wiele przejść i momentów presji. U siebie będą starać się być proaktywni, ale ta ambicja może zostawić przestrzeń, którą bardziej opanowani przeciwnicy będą w stanie wykorzystać.
Roma szuka rozwiązań w ataku
Sytuacja ataku Romy pozostaje skomplikowana. Z Evanem Fergusonem i Artemem Dovbykiem niedostępnymi, Gian Piero Gasperini został zmuszony do kreatywnych rozwiązań, często polegając na ustawieniu z fałszywym dziewiątym, z udziałem takich graczy jak Paulo Dybala czy Leon Bailey. To podejście oferuje mobilność i nieprzewidywalność, ale także zmniejsza obecność w polu karnym. Efektywność ataku Romy ucierpiała w wyniku tego, kładąc większy nacisk na efektywność, a nie na ilość.























